niedziela, 17 lipca 2016

Szybka przekąska z Ulicą Sezamkową – idealna porcja organicznych owoców i warzyw



Co podać dziecku jeśli między posiłkami jest głodne? Jak wybrać przekąskę idealną, czyli taką, która w sposób optymalny zaspokoi głód, będzie smaczna, a zarazem wartościowa odżywczo? Czy posiłek ukryty pod nazwą „przekąska” dla dzieci może być zdrowy? Czy da się nakarmić małe dziecko na placu zabaw bez miski i łyżeczki? Na każde z tych pytań jest jedna odpowiedź organiczne owoce i warzywa w wygodnych tubkach i smaczne batoniki z Ulicy Sezamkowej!

Marka z misją

Seasame Street to marka znana na świecie od ponad 40 lat. Swój sukces opiera na unikalnej koncepcji łączenia treści zabawnych i pouczających, które odtwarzane są przez sympatyczne fikcyjne postacie, a skierowane do małych dzieci. Brand and Vision producent organicznej żywności dla dzieci umieścił znane i kochane wesołe postacie na swych produktach, wzbudzając tym samym nie tylko radość maluchów, lecz także, a może przede wszystkim ich rodziców, którzy z uwagą śledzili losy kultowych już bohaterów Seasame Street.

Ekologiczne miksy owoców i warzyw

Jeszcze niespełna 3 lata temu, nikt w Polsce nie podawał klasycznego „deserka” z tubki, a pierwsze matki z tego typu żywnością na placu zabaw były obserwowane z ciekawością albo swoistego rodzaju spojrzeniami innych mam. Dzisiaj już nikogo nie trzeba przekonywać, że saszetki z musem owocowym, warzywnym czy takie z dodatkiem zbóż to wygodna i higieniczna zarazem forma podania zdrowego posiłku właściwie w każdym miejscu i o każdej porze dnia. Tubki owocowe i owocowo-warzywne Seasame Street to gwarancja najwyższej jakości ekologicznych składników bez zawartości cukru, aromatów, glutenu i laktozy, podanych w poręcznym opakowaniu.




Sezamkowa torebka owocowo-warzywna

Czerwony, niebieski a może zielony stworek z Ulicy Sezamkowej, którego zabieramy na spacer? Dziecko być może nie będzie umiało nazwać poszczególnych smaków przekąski, ale z pewnością zapamięta, który z bohaterów „smakuje” najlepiej! Karmienie z tubki pozwala ponadto na zabranie minimum dodatkowych akcesoriów miseczki, łyżeczki, a dla wprawionych nawet śliniak może okazać się zbędny. Szybko, łatwo i wygodnie, a co ważne dziecko może dostać porcję posiłku nawet wtedy, gdy będąc poza domem nie mamy możliwości skrupulatnego umycia rączek, co prawda nie zachęcamy do zaniechania mycia rąk, jednak karmiąc dziecko prosto „z dzióbka” mamy pewność większej higieny, aniżeli wówczas gdy maluch dostanie owoc w całości.





„Zdrowe słodycze” do rączki

Dla małych łakomczuszków, słodyczowych potworów i fanów tego rodzaju dziecięcych przekąsek, których świadomy rodzic do koszyka stara się nie wrzucać, uśmiechają się Sezamkowi Bohaterowie wprost z owocowych batoników, zachęcając do spróbowania. Są zdrowe, smaczne i niesamowicie pachną, a słodki smak zawdzięczają tylko i wyłącznie zawartości owoców.




Każde wyjście na spacer z dzieckiem, podróż czy choćby wizyta u lekarza poprzedzona jest zwykle planowaniem i zabraniem tego, co może przydać się w czasie przebywania poza domem. Przekąski Ulica Sezamkowa idealnie się do tego nadają, nie zajmują wiele miejsca, dają możliwość urozmaiconego menu w drodze, nie wymagają przechowywania w specjalnych warunkach, nie wymagają użycia dodatkowych pojemników itp. Wręczając dziecku porcję organicznych owoców i warzyw Seasame Street mamy gwarancję najwyższej jakości produktów oraz pewność, że głód zostanie zaspokojony w sposób zrównoważony.




wtorek, 5 lipca 2016

Paddys Bathroom najlepsza pianka do rąk 'ever'.

Twórca kosmetyków Paddys Bathroom bez problemu wkradł się w moje łaski i z pełnym zaufaniem dodałam wybrany produkt do zamówienia. Producent marki Ella's Kitchen, organicznych saszetek z żywnością dla niemowląt, które na dobre zadomowiły się w naszej spiżarni, to ten sam, który wymyślił ekologiczne kosmetyki Paddy's Bathroom, Paul Linley.




Dzieci większość dnia, spędzają na dworze, przesiadując głównie w piaskownicy. Budują autostrady do których oczywiście niezbędnym składnikiem jest "beton", czyli sterta piachu i wody. Młodszy usilnie burzy to co starszy mozolnie zbuduje i tak pół dnia.
W takich warunkach ręce są niemalże ciągle brudne, a wyciągnięcie chłopców z piaskownicy - nawet na posiłek - często zakrawa o niemożliwe.

Pianka do mycia rąk świetnie się sprawdza, wystarczyła misa z wodą i kolorowa zachęta w postaci mydła w formie pianki. Produkt ekologiczny, bezpieczny, przyjemny w kontakcie ze skórą, a co najważniejsze konsystencja piany zachęca do skrupulatnego szorowania zabrudzonych rączek. Małę rączki pozostają pachnące, miękkie i delikatne.



Przydałaby się też forma pianki bez spłukiwania, takiej, którą można zabrać do parku czy plac zabaw. My mamy już swój typ na wyjścia piankę do dezynfekcji rąk Bentley Organic dla dzieci i dla mamy też :)

Paddy's Bathroom to 7 kosmetyków dla niemowląt i dzieci, z których każdy można używać od pierwszych dni życia. Wyglądają zachęcająco nie tylko wizualnie lecz przede wszystkim pod względem użytych do produkcji surowców.






Mamy już swoje typy na przyszłość! Na pewno spróbujemy innych kosmetyków Paddy's Bathroom, tym bardziej, że producent stworzył program Drop Buy Drop, który polega na tym, że część dochodu ze sprzedaży "Paddysów" przeznaczona jest na inicjatywy mające na celu ułatwienie dostępu do czystej wody pitnej rodzinom w Afryce.

Nasza pianka szybko ucieka z pojemnika, jednak jest dość intensywnie użytkowana więc to chyba dobrze :)

czwartek, 9 czerwca 2016

Puszyste, kojące i aksamitne, czyli o co chodzi z tym Momme?





To, że same nazewnictwo już zwraca uwagę jest oczywiste, ale czy to tylko puste słowa do jakich przywykliśmy słuchając reklam, czy raczej rzetelne obietnice twórców ekologicznych kosmetyków dla dzieci? Sprawdźmy o co tak naprawdę chodzi i czy kojący naprawdę ukoi podrażnioną skórę niemowląt, a aksamitna oliwka rzeczywiście skutecznie nawilży i pozostawi skórę gładką jak aksamit?!

Surowce naturalne bez kompromisów

Kosmetyki Momme nie są obciążone żadnymi szkodliwymi substancjami chemicznymi, które mogłyby wywierać negatywny wpływ na skórę małego dziecka. Dzięki bogactwu natury i skrupulatnie dobranym przemyślanym składnikom, nie tylko są bezpieczne, ale przede wszystkim skuteczne w działaniu.



Kojące i łagodzące kosmetyki dla atopowej i wrażliwej skóry

Marka określa swoje produkty jako przełom w pielęgnacji wrażliwej skóry wymagającej specjalnego traktowania, czy rzeczywiście jest to ratunek dla dzieci z alergią lub atopowym zapaleniem skóry?
Sprawdźmy! Wypróbowaliśmy dwa produkty Puszysty krem łagodzący i ziołowe masełko pielęgnacyjne.

„Hipoalergiczny, ratunkowy krem łagodzący dla dzieci i niemowląt. Polecany w szczególności do intensywnej pielęgnacji skóry delikatnej, suchej, a także skłonnej do podrażnień i reakcji alergicznych oraz atopowej. Pozbawiony alergenów, bezzapachowy, stworzony według naturalnej receptury. Zawiera między innymi: odżywcze i łagodzące oleje, nawilżająco-kojące mleczko z migdałów ziemnych, kompleks wzmacniających naskórek lipidów, antybakteryjny bisabolol, ochronny tlenek cynku i naturalną witaminę E. Wzbogacony w prebiotyk, pobudza rozwój zdrowej flory bakteryjnej skóry, wzmacniając jej odporność na czynniki drażniące. Innowacyjne pochodne oleju z oliwek sprawiają, iż krem jest bardzo przyjazny skórze, posiada niezwykle delikatną konsystencję i łatwo się rozprowadza. Może być stosowany do pielęgnacji skóry twarzy, ciała, a także okolic pieluszkowych” – tyle od producenta.

„Ziołowe masełko pielęgnacyjne polecane do pielęgnacji szczególnie wrażliwej skóry twarzy i ciała. Zawiera opatentowane kompleksy o klinicznie potwierdzonej skuteczności. Dzięki zawartości innowacyjnego Cellike i bioaktywnego kompleksu 7 ziół, błyskawicznie łagodzi objawy zapalne, podrażnienia i zaczerwienienia. Wzmacnia naturalne mechanizmy obronne skóry, chroni ją przed wpływem zanieczyszczonego powietrza, słońca oraz chemicznych czynników drażniących. Szczególnie polecany dla dzieci zmagających się z atopowym zapaleniem skóry, mikrouszkodzeniami, podrażnieniami oraz uciążliwym swędzeniem. Puszysta konsystencja tworzy na skórze biologiczny opatrunek, który pozwala skórze na szybszą i w pełni naturalną regenerację. Dogłębnie i długotrwale nawilża skórę” - obiecują twórcy kremu.

Producent jak obiecał tak zrobił! Puszysty krem jest rzeczywiście puszysty i lekki jak piórko, konsystencja łatwa do rozprowadzenia, wydajny i dobrze się wchłania, a co najważniejsze szybko łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zapach tak delikatny, że niemal niezauważalny. Ziołowe masełko zaś, to produkt do zadań specjalnych i naprawdę trudnych! Skutecznie koi i nawilża podrażnioną skórę niemowląt, szczególnie gdy złagodzenia wymaga większa powierzchnia skóry dziecka. Delikatna konsystencja masła pozwala na przyjemne rozprowadzenie na skórze, która choć nawilżona nie pozostaje tłusta.


Jeśli szukamy ekologicznego kremu lub żelu dla niemowląt, którego skład jest bezpieczny, lub jeśli zależy nam na ekologicznym kosmetyku dla niemowląt, który uwzględnia specjalne potrzeby skóry niemowląt obciążonych alergią lub atopowym zapaleniem skóry, to puszyste, aksamitne i kojące kosmetyki Momme będą najlepszym wyborem wśród dostępnych na rynku środków pielęgnujących dla dzieci i niemowląt.

niedziela, 29 maja 2016

Mamo, pokoloruj mi wodę w wannie!




Moje dziecko zawsze prosi o kolorowe kulki do kąpieli! Tak jest za każdym razem w czasie zakupowej wizyty w drogerii i tak jak ono uparcie prosi, tak ja sukcesywnie odmawiam. Dlaczego nie? bo to nic dobrego!, bo bez tego może się obejść!, bo to sama chemia! Może jednak nie do końca tak jest? Sprawdźmy czy można kupić bezpieczne kosmetyki do mycia dzieci, które kolorują wodę, a przy tym nie pozostawiają „armagedonu w łazience”, w postaci niezmywalnych plam na kafelkach.


Poszukiwana! Tęczowa woda kąpielowa

Szukanie łatwe nie było, powszechnie dostępne barwiące substancje do wody, niekoniecznie powinny znajdować się na półkach z produktami dla dzieci. Doświadczenie jednak nakazuje, aby czytać etykiety i sprawdzać skład produktu, który potem zostanie wchłonięty przez skórę dziecka.
Spośród dostępnych kolorowych kosmetyków dla dzieci 3+, naszą uwagę zwróciły kosmetyki Dresdner Essenz i ich seria Dirty Birdie z sympatycznym „brudnym ptaszkiem”, skutecznie zachęcającym do wypróbowania.



Kolory bez sztucznych barwników

Produkty DE zaspokajają potrzeby „wieczornych eksploratorów wanien”, które w zależności od potrzeby mogą barwić wodę na dowolny kolor wraz z aromatycznym unoszącym się w łazience zapachem, pozostając przy tym bezpiecznym kosmetykiem, zawierającym przyjazne dla skóry dziecka naturalne składniki pozbawione olejów mineralnych, silikonu, alkaicznego mydła i sztucznych barwników.

A może soli ..?

Sole, najszersza gama produktów serii „brudnego ptaszka”, które dzięki soczystym kolorom i niepowtarzalnej kompozycji zapachowej wykorzystują działanie aromaterapii i koloroterapii. Sól kąpielowa dla dzieci Dresdner Essenz wytwarzana jest na bazie soli morskiej, zawierają tylko naturalne barwniki i olejki eteryczne, delikatnie się pienią co stanowi dodatkową atrakcję kąpieli.
Wszystkie sole DB wzbogacone są naturalnymi środkami uzupełniającymi warstwę lipidową skóry, pozyskiwanymi z oleju sezamowego oraz proteinami pszenicy, co zwiększa naturalną odporność skóry na drażniące czynniki zewnętrzne.



Jak zagonić brudaska do wanny?

Nie wszystkie dzieci lubią kąpiel, a raczej nudny czas wieczornej higieny, szczególnie latem, kiedy dzień jest dłuższy, a podwórko aż się prosi, by jeszcze pokopać w piłkę, poszusować na deskorolce czy poskakać na trampolinie, jednak i na takie szkraby jest sposób!
Wystarczy pokolorować wodę, wrzucić barwne strzelające bąbelki, albo wlać aromatyczny zachęcający płyn, by nudę przeobrazić w niesamowitą tęczową wodną przygodę.

Chcąc zapewnić nieco koloru w czasie kąpieli naszego dziecka, możemy śmiało sięgnąć po Dresdner Essenz. Linia Dirty Birdie to wesołe ale przede wszystkim bezpieczne kosmetyki z naturalnymi barwnikami i olejkami eterycznymi, która nie tylko zapewnia frajdę w czasie kąpieli lecz przede wszystkim myje i pielęgnuje wrażliwą skórę dziecka. Możemy śmiało przyznać, że to obopólna satysfakcja dla dziecka i mamy, zabawa i bezpieczeństwo w jednym.

poniedziałek, 21 marca 2016

Kaszka dla niemowląt – jaką wybrać?


Kiedy przychodzi ten moment w rozszerzaniu diety, gdy do menu włączamy kaszkę dla niemowląt często stajemy przed półką z produktai dla dzieci i mamy niezły mętlik w głowie.
Jaką kaszkę wybrać dla dzieka? Która będzie najzdrowsza? Jaka kaszka będzie smakowała mojemu dziecku? Podać kaszkę mleczną czy bezmleczną? Kaszkę popularną znaną z reklam, czy szukać czegoś innego?

Te i wiele innych pytań pojawia się w głowie rodziców, którzy stoją przed wyborem odpowienego produktu. A może w ogóle kaszki nie podawać?

Zboża powinny stanowić ok 40 – 60 % dziennego menu dziecka. Optymalnie, jeśli ziarno byłoby- spożywane w postaci pełnej – nieoczyszczonej. Zboże w takiej postaci zawiera witaminy, mikro i makroelementy, białko, węglowodany i tłuszcze, co pozwala na wzmocnienie naturalnej odporności dziecka.

Zatem wątpliwość co do podania uważamy za obaloną :)




Naturalne składniki

Świadomość rodziców jest coraz większa, coraz skrupulatniej także dobieramy produkty kulinarne nie tylko dla dzieci lecz także dla całej rodziny! I tutaj brawo się należy!
Zdrowa kaszka dla niemowląt powinna być bezpieczna, wytworzona z najlepszych jakościowo zbóż oraz nie powinna zawierać szkoliwych dla niemowląt i dzieci chemicznych dodatków. Takimi cechami charakteryzują się zazwyczaj eko kaszki, do których produkcji użyto surówców z kontrolowanych upraw z gospodarstw ekologicznych.

Zatem jaka jest najlepsza kaszka dla niemowląt? Być może odpowiedź przyniesie niedawno opublikowany Ranking organicznych kaszek dla niemowląt, gdzie pod lupę zostały wzięte najlepsze kaszki ekologiczne dla niemowląt i starszych dzieci, które są dostępne w polskich sklepach.




Wszystkie przedstawione kasze to produkty organiczne, bez mleka, bez cukru, bez sztucznych dodatków – standardowo eko kaszki, zawierające 100% naturalnych składników. Zachęcamy do przeczytania i wybrania organicznej kaszki do menu dziecka.

czwartek, 4 lutego 2016

Wielkie poszukiwania smoczka… z naturalnego kauczuku



Przychodzi mi na myśl znany wiersz Tuwima o niejakim Panu Hilarym, który gorączkowo poszukiwał okularów… tyle, że nie chodzi o okulary ani o sympatycznego Pana Hilarego! Poszukiwanie zagubionego smoczka dla niemowląt nie jest proste, a naturalna barwa uspokajacza z kauczuku naturalnego tego z pewnością nie ułatwia. A jednak, trzeba się koniecznie zainteresować smoczkami z naturalnego kauczuku marki Natursutten, bo wprowadziły na rynek sporo nowej jakości i korzyści.

Każdy rodzic miał tę wątpliwą przyjemność, niecierpliwe bieganie i wielkie poszukiwanie uspokajacza... to w surducie, to po łóżkiem, w prawym bucie i w lewym, a w tle zanoszące się płaczem dziecko!

Zanim jednak powyższa sytuacja, niemalże stuprocentowo, będzie miała miejsce, taki smoczek trzeba kupić :) I tu pojawia się pytanie, jaki smoczek jest właściwy? Który polubi i chętnie będzie ssało moje dziecko? Wybrać silikonowy czy z kauczuku, okrągły czy anatomiczny? A może w ogóle nie podawać, bo się przyzwyczai – przypomina się zasłyszana rada i jednocześnie mamy wizję 5-latka paradującego z kawałkiem gumy w buzi.



Jaki jest uniwersalny smoczek dla niemowląt?

Istnieje wiele badań i przykładów na to, że skuteczne zaspokojenie odruchu ssania u niemowląt jest dobroczynne nie tylko dla ich przyjemności, lecz także ma ogromne znaczenie dla zrównoważonego rozwoju całego organizmu dziecka. Idealnie byłoby przystawiać niemowlę do piersi na każde jego „zawołanie”, to jednak, z różnych względów, nie zawsze jest możliwe.

Skutecznym sposobem zaspokojenia odruchu ssania jest smoczek uspokajający, który podajemy dziecku ok 3 -4 tygodnia życia, kiedy już pewnie obchodzi się z piersią mamy i optymalnie potrafi pobierać pokarm. Nie ma smoczka uniwersalnego, który byłby idealny dla każdego dziecka, dlatego po pierwszej nieudanej próbie warto się nie poddawać i wypróbować inny rodzaj uspokajacza.

Natura górą !

Rosnąca świadomość wśród rodziców oraz coraz bardziej popularne trendy wychowania w duchu rodzicielstwa bliskości i odkrywania na nowo metod naszych przodków skłaniają nas do poszukiwania produktów, które są wytwarzane z surowców naturalnych, prostych, pozbawionych substancji chemicznych oraz jak najmniej przetworzonych.

Obok naturalnych tkanin, szczególnie z bawełny organicznej i muślinu, naturalnych kosmetyków, a także drewnianych zabawek, które coraz częściej goszczą w otoczeniu niemowląt i dzieci, odnaleźć można także ekologiczne smoczki uspokajające, które produkowane są z kauczukowca Hevea Brasiliens.




Smoczki Natursutten, jak sama nazwa sugeruje, są wykonane z naturalnych surowców i mają za zadanie skutecznie zaspokoić potrzebę nieodżywczego ssania u niemowląt w sytuacji, kiedy mama nie może podać piersi. Zaletą smoczka Natursutten jest także to, że dzięki specjalnemu wykonaniu z jednoczęściowego odlewu nie posiada on zbędnych łączeń, szczelin czy pęknięć, dlatego utrzymanie go w czystości jest łatwiejsze, a bakterie nie znajdą ukrytych miejsc do rozmnażania. Prosta, miękka tarczka smoczka nie przeszkadza podczas drzemki, a elastyczna konstrukcja przydaje się w czasie bolesnego ząbkowania dziecka, kiedy pod ręką nie ma gryzaczka.

Wracając niejako do myśli przewodniej i Pana Hilarego… poszukiwanie zagubionego smoczka dla niemowląt nie jest proste, a naturalna barwa uspokajacza z kauczuku naturalnego tego z pewnością nie ułatwia. Jednak jeśli stosowanie smoczka i korzyści, jakie wynikają z jego użytkowania do nas przemawiają, warto wybrać ten, który jest ekologiczny, prosty i maksymalnie zbliżony do natury. Takim produktem są z pewnością smoczki Natursutten anatomiczne lub okrągłe z dwiema różnymi tarczkami do wyboru.

czwartek, 17 grudnia 2015

Spacerowe love, czyli jak wygodnie i z klasą przemierzać park zimą!



Zacna porcja świeżego powietrza, potrafi zdziałać cuda! Dodaje energii, wzmacnia układ ruchowy, dotlenia mózg i cały organizm, dzięki czemu poprawia jego funkcjonowanie.

Codzienny spacer przede wszystkim jednak, wspomaga prawidłowe działanie układu immunologicznego, co przekłada się na większą odporność na wirusy i bakterie, które w okresie jesienno-zimowym zbierają największy plon.

Zimowa aura nie zachęca do wyjścia na dwór, trudno się dziwić, chłód, szaro-bury krajobraz, a po drugiej stronie okna przytulne ciepłe mieszkanko, może nawet dźwięk iskrzącego się ognia w kominku! Nie dajmy się jednak ponieść lenistwu i czym prędzej oddajmy się hartowaniu nas samych i naszych dzieci na świeżym powietrzu. Takie aktywne spędzanie wolnego czasu puszcza w ruch wytwarzanie endorfin, które zalewają całe ciało i decydują o doskonałym nastroju wszystkich uczestników wyprawy.

Na spacer zimą, warto zabrać ...

Podstawa dobrej zabawy na dworze to właściwe przygotowanie. Przede wszystkim odpowiednie do temperatury ubranie, najlepiej zgodnie z zasadą - dla niemowląt jedna warstwa więcej niż u dorosłych, u starszaka, który średnio licząc – podczas tego samego spaceru, wybiega dwa razy więcej kilometrów niż rodzice – jedna warstwa ubrań mniej.
Warto zainwestować w odzież wygodną, taką, która nie krępuje ruchów – wykonaną z naturalnych tkanin, przepuszczających powietrze. Co jakiś czas weryfikujemy temperaturę ciała dziecka, sprawdzając kondycję karku – jeśli jest spocony lub zimny, musimy odpowiednio zareagować, by dziecko nie zmarzło lub nie przegrzało się.

O ile starszak zwykle jest w stanie powiedzieć o swoim dyskomforcie, to niemowlę już niekoniecznie, choć zapewne niewygoda ta zakończy się marudzeniem lub płaczem. Na spacerze komfort dziecka, zwykle przekłada się na dobre samopoczucie rodziców, dlatego im lepiej się do niego przygotujemy tym wyjście z dzieckiem będzie przyjemniejsze.

Nieodzownym wyposażeniem mamy na spacerze jest przede wszystkim dobrze zaopatrzona torba, a w niej coś do picia, przekąska, przybory do przewijania, dodatkowe ubranko. Zimą zwykle nie zaleca się karmienia dziecka na dworze, choć jako rodzice oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie wszystko da się zaplanować i lepiej być przygotowanym na każdą ewentualność.



„Wózkowe” dziecko zdecydowanie powinniśmy zaopatrzyć w śpiworek, którego podstawowym zadaniem jest ochrona dziecka przed wiatrem i chłodem. Dobrze dobrany śpiwór to taki, który zapewnia maksimum ciepła przy zachowanej przepuszczalności powietrza, by nie dopuścić do przegrzania dziecka, mieć kaptur lub inna osłonę na główkę dziecka, powinien także być wyposażony w wygodne zapięcie umożliwiające szybkie i bezproblemowe wyjęcie i włożenie dziecka, posiadać miejsce na pasy bezpieczeństwa. Optymalnie byłoby gdyby śpiwór można było używać przez cały rok i przed długi okres  czasu, czyli taki, który rośnie z dzieckiem. Bardzo ważne jest także to, aby był wiatro- i wodoszczelny.

Najlepszy śpiworek do wózka, który zdaje się być najbardziej zbliżony do pożądanych cech  to Loger, śpiworek o formie kokonu, który okrywa niemowlę niczym otulacz, zapewniając dziecku maksymalny komfort w mięsistym polarze. Bardzo ciekawe rozwiązanie znaleźć możemy także w Śpiworkach 3 Sezony, który proponuje marka Skip Hop, z ciekawym pomysłem na kaptur i dolnym otworem na buciki.




Wygodne i ładne, lecz przede wszystkim funkcjonalne produkty dla niemowląt, zadbają o komfort w czasie spacerów z dzieckiem. Dobre przygotowanie do wyjścia, szczególnie z kilkorgiem dzieci, to podstawa i gwarancja na to, że czas ten będzie przyjemny, a każdy z uczestników – zadowolony.   Codzienne wyjście dodaje witalności, poprawia samopoczucie, odświeża umysł, co jest bardzo ważne dla funkcjonowania całego organizmu oraz budowania układu odpornościowego dziecka.